By: Joey | Date: Feb 1, 2014 |
Adminie, nie można prowadzić z tobą polemiki bo twoje poglądy to albo syndrom ciężkiego dojrzewania albo jakiś uraz - generalnie wieje frustracją i wielką dziurą.

No ale każdy jest na jakimś etapie, nic więc straconego i obyś kiedyś wypuścił pąki.

A tak już bardzo serio, możesz się nie zgadzać z naukami tej czy innej religii ale sianie zamętu i celowej dezinformacji niczemu dobremu nie służy. Jeśli nawet jesteś ateistą to pewnie masz jakieś uniwersalne wartości, w które obydwoje wierzymy - wśród nich powinien być szacunek dla odmiennej filozofii życia. Nie dość, że go nie wykazujesz, to aktywnie atakujesz. Po co?

Żyj sobie swoim życiem i uszanuj wybory innych. Czy ktoś się wpierdziela w co ty wierzysz, jakimi drogami chodzisz itd?

Damnant quod non intelligunt - 'ganią czego nie kumają', więc nie strzelaj sobie sam publicznie w kolano.

Odjedź w pokoju człowieku.
_

By: Admin | Date: Feb 1, 2014 |
@ Joey

Proponuję Ci bliżej zapoznać się z błędem logicznym "Ad hominem".

Najwyraźniej w swojej umiejętności argumentacji nie sięgnąłeś nawet poziomu nastoletnich fanek Biebera - jesteś gdzieś pomiędzy żłobkiem a przedszkolem.

Pozdrawiam,

Admin
_

By: Joey | Date: Feb 1, 2014 |
Mentalność lewaka z ruchu Paligłupa, prymitywna manipulacja fragmentami, totalne zniekszatłcenie myśli. Jakby tobie fragemnt twarzy z fotki wyciąć to pewnie by można wziąć ją za dupę.

Jeśli sobie trud zadajesz człowieku na tworzenie takiej strony, formatowanie cytatów i samo czytanie Biblii w takim celu to masz grubszy problem niż tylko ateizm czy agnostycyzm. Z pewnością miłości jeszcze nie zaznałeś.

A do tego mądrali 'ps' z komentarzy, co to niby 'banialuki' itd. - poziom twojej krytyki denny więc dyskutować ciężko ale ok, wejdę w polemikę - przyjrzyj się może swojej filozofii konsumpcjii, pierdzenia w fotel, żarcia boczku, piszczenia na widok Biebera i pajacowania zachodniej tandety. Podejrzewam, że twój system wartości zamyka się na kasie, dachówce ceramicznej, blaszce na kołach no i oczywiście jakiejś biednej kobiecie robiącej za przyrząd do przyjemności. Zanim więc odchylisz deko od tego cuchnącego szamba swojej 'filozofii życia' zastanów się czy masz coś do powiedzenia ciemniaku.
_

By: gosia | Date: Jan 24, 2014 |
Dosc wredne te cytaciki. Powyrywane z kontekstu (i nie wzieto pod uwage kontekstu hist.)
_

By: Alka | Date: Jan 18, 2014 |
Od razu kiedy zaczelam to czytac poczulam wielki niepokoj. To nie jest strona o Bogu ..ale o tym ze ten ktos kto to pisze, w Niego nie wierzy. Ten blog nie jest o Bogu ale o jego wlascicielu. Jak ludzie dali sie zwiesc dzisiejszemu promowaniu tego, ze Boga nie ma. To ze dzisiaj swiat probuje wprowadzic jedna wielka swawole.. Mowia; ,,rob co chcesz bo i tak nie bedziesz sadzony''. Sa slepi i mimo to ze widza ..nie widza. Zaslepili ich ludzie ..nie dlatego, ze tak dzisiaj jest ale dlatego, ze oni sie dali. Poszli tam gdzie wygodniej ..i do czego to prowadzi? Wszystko co sie dzieje na swiecie... matki zabijaja wlasne dzieci ..wszystko to sie dzieje tam gdzie nie ma Boga. Czlowiek, ktory zyje bez Boga prowadzi sam siebie i innych, z ktorymi zyje do destrukcji ..do zrujnowania daru, ktorym Bog go obdarzyl ..mozliwoscia bycia Jego dzieckiem ..mozliwoscia ogladania Go.. Czlowiek, dopoki zyje ..doputy ma mozliwosc nawrocenia. Dopoki wstaje ..Bog patrzy na czlowieka ..daje mu wolna wole ale i kolacze przed nim aby do przyjal do swojego zycia. Tak jak wiadome jest, ze male 3letnie dziecko nie przezyje bez mamy ..taty czy kogos doroslego ..tak i czlowiek bez Boga nie przezyje ale sprowadzi siebie na dno. Bo my wlasnie jestesmy takimi 3letnimi dziecmi wzgledem Boga. Zycze nawrocenia. Oby Bog zlitowal sie nad Panem i mimo tego, ze Go Pan obraza przyjal i oswiecil ..sprowadzil na dobra droge ..ale wtedy i Pan bedzie musial zrobic wiele ..aby sprowadzic tych co juz zostali przez Pana wprowdzeni w blad. Nie Pana Bog Blogoslawi a Matka Boska sie zaopiekuje i nawroci na wlasciwa droge.
_

By: Dzidka | Date: Jan 18, 2014 |
Nawet Pan nie wie ..jak wielka odpowiedzialnosc Pan na siebie bierze za wszystkich, ktorzy to przeczytaja. Za ich wszystkie dusze. Skoro uwaza Pan, ze Boga nie ma. To po co Pan miesza ludziom w glowach? Zastanow sie ..staniesz przed Bogiem czy tego chcesz czy nie.. Jednak ciezki bedzie Twoj los ..za wszystkich tych ..ktorzy przez Ciebie zbladzili.
_

By: Anielcia | Date: Jan 18, 2014 |
Chce Pan sobie udowodnic, ze jest Pan wazny alez jest Pan.. wszyscy jestesmy! ..ale nie mozna wylapywac sobie kawalki z Pisma Sw. i uzywac do wlasnych przekonan! Nalezy sie mocno zastanowic i prosic Ducha Sw. o pomoc w znalezieniu dobrej drogi ..w oswieceniu w tej sprawie.
_

By: Sara | Date: Jan 18, 2014 |
Nie mozna ot tak siegnac do Pisma Sw. i rozumiec ja po swojemu i przekazywac dalej. Nie z naszej madrosci rozumiemy Biblie ale z tej, ktora dostajemy od Boga tym wiecej, im wiecej sie staramy isc dobra droga. Bardzo prosze skasowac ten blog ..bo nic dobrego z tego nie wyniknie. Albo skasowac wpisy i zostawic ..zaczac od nowa za jakis czas. Nie mozna ot tak nawrocic sie i od razu rozpoczac nawracanie innych jak kto umie. O umiejetnosc nawracania trzeba sie dluugo modlic ..a potem pomalutku ..z wielka rozwaga i bojaznia cos mozna zaczac pisac. Bardzo prosze zastosowac te rady jesli wlasciciel nie chce narobic tragedii ludzkich ..i wprowadzic w blad ludzi ..ktorzy w tym bledzie moga zostac i coraz bardziej sie wtapiac.
_

By: Nadia Mola | Date: Jan 18, 2014 |
Prosze sie opamietac! Ta strona moze miec zly wplyw na ludzi ..nie mozna tlumaczyc Pisma w sensie np. Trzeba ich zabic bo Bog tak kaze.. Prosze przemyslec to co Pan/i pisze. Bog w Biblii ukazal nam dzieje, ktore maja nas uksztaltowac ..nad, ktorymi mamy rozmyslac ale nie mozemy robic tak samo jak niegdys czynili ludzie. Trzeba nam opierac sie raczej na Nowym Testamencie, ktory odmienil wszelkie prawo a nadal nowe. Naprawde prosze przemyslec to co jest tutaj wypisywane ..bo moze to wszystko miec odwrotny skutek do zaplanowanego. Pisac bez zlosci ..bez okreslania typu waznosci kobiety i mezczyzny. Bo przykladnie ..kobieta i mezczyzna maja swoje osobne role ale nie mozna mowic, ze kobieta jest mniej wazna niz mezczyzna.. Ze to mezczyzna sie liczy. Czy chcial Pan udowodnic sobie swoja meskosc? To ze jest Pan lepszy niz kobieta? Moze Pan bardzo zle wplynac na ludzi.. i pociagnac ich w zla strone. Prosze sie modlic o madrosc do Boga i rozwage ..takze pomoc w pisaniu tego Bloga.
_

By: Zbigniew Jastrząb | Date: Dec 26, 2013 |
Nie zabierałem głosu w kwestii sensowności samego szczepienia ale chcialem zwrócić uwagę na fakt że to nie ja jako rodzic decyduję co dobre dla moich dzieci, podobnie jak niewolnik nie mógł decydować o dobrze swoich dzieci bo robił to ich pan. Tak jest nie tylko w tej kwestii, kidyś to się nazywało niewolnictwo teraz socjalizm.
_

By: JAQ | Date: Dec 23, 2013 |
do "Zbyszek Jastrząb" przykłady Twe dziwne - Państwo w roli właściela niewolników (jakby nie było możliwości głosowania przeciw rządowi). Szczepionki Twoim zdaniem wynaleziono na szkodę ludzkości?
_

By: www | Date: Dec 1, 2013 |
Myślę, że należy sięgnąć do dobrego biblisty, zrobić choćby krótką analizę językową i dopiero wtedy komentować Pismo św.
_

By: admin | Date: Nov 29, 2013 |
@ Katarzyna

ANASTASIS
_

By: Zbyszek Jastrząb | Date: Nov 29, 2013 |
Próbowałem wlepić mój komentarz do tematu Nauka i Historia, niestety znacznie przekracza dopuszczalne 2000 znaków. Żeby nie wklejać po kawałku wrzuciłem na swojego paga FB chętni mogą popatrzeć :-)
https://www.facebook.com/pages/Nowy-Ateizm-okiem-katotrola/535178303178379

Co do niewolnictwa to jak się poczyta Nowy Testament ze zrozumieniem, zobaczy się, że Jezus nie przyszedł aby robić rewolucję polityczną ( czym rozczarował tych którzy widzieli w Mesjaszu wyzwoliciela spod okupacji rzymskiej ) nie po to by robić rewolucję społeczną (kwestia niewolnictwa, pozycji kobiet itp. ) nie po to by ogłaszać nowe nauki moralne ( teksty z Kazania na Górze przewijają się w księgach innych religii ) Główny cel ( zwany w NT Ewangelią ) powodował, że niewolnik mógł być prawdziwie wolny a osoby z niższym statusem być prawdziwie wywyższone.
Śmieszy mnie gdy negatywnie o niewolnictwie wypowiadają się ludzie, którzy swojemu Panu oddają ponad 50% zarobków, którym Pan każe w takim czy innym wieku posyłać dzieci do szkoły,
gdzie to Pan decyduje czego te dziecko będzie się uczyć, Pan zmusza by te dzieci szczepić, jeżeli nie dopilnuje dziecka i coś mu się stanie albo klapsa da, Pan ukarze zgodnie z paragrafami bo przecież dziecko niewolnika nie należy do niego tylko do Pana, jeżeli zasadzi drzewo a potem przyjdzie mu do głowy, że to jego drzewo i zetnie to Pan ukarze tak, że nie wypłaci się do końca życia...długo można by wymieniać ech :-(
Kiedyś przynajmniej jak Pan zranił swojego niewolnika to musiał dać mu wolność ( II Mojż. 21,26 ) a obecnie sponiewierani przez Pana co dostaną ? ( program "państwo w państwie" polecam dla niezorientowanych )
Co ty wiesz o prawdziwej wolności adminie?
_

By: Alex | Date: Nov 28, 2013 |
Warto dodać cytat z listu do Galatów (rozdział 3):
"Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie."
Chcrześcijaństwo nie wymysliło niewolnictwa, które było w tamtych czasach zjawiskiem powszechnym.
_

By: Zbyszek Jastrząb | Date: Nov 25, 2013 |
Trochę dziwna linia obrony z tłumaczeniem różnicy międzi wskrzeszeniem a zmarwychwzbudzeniem dosyć łatwa do obalenia. Podobnie jak admin nie widzę różnicy. Zerknąłem do przekładu polsko-greckiego, te same greckie słowa tłumaczone są zamiennie jako zmartwychwstanie i wskrzeszenie. Termin wskrzeszenia nie może dotyczyć tylko życia doczesnego bo:
"Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym." J 6,44 BT
"Rzekł do niej Jezus: Brat twój zmartwychwstanie.Rzekła Marta do Niego: Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym." J 11,23-24 BT
W tym drugim fragmencie w tłumaczenie użyto słowa zmartwychwstanie zarównio w kontekście doczesnego Łazarza ( mówi Jezus ) jak i czasów ostatecznych ( mówi Marta )
Zasadnicza różnica między wszystkimi historiami wskrzeszeń a Jezusem jest taka, że jako jedyny miał moc samemu o tym zadecydować.
"Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać.Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać." J 10,17-18
"Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo...On zaś mówił o świątyni swego ciała." J 2,19-21
To jedno wytłumaczenie :-) Drugie wymaga zerknięcia do greckiego tekstu gdzie jest dokładnie 'protos ek nekros anastasis' co można tłumaczyc jako pierwszy z powstałych z zmartwych jak i najprzedniejszy(największy)z powstałych z martwych.
W podobnych duchu jest inny fragment z Apokalipsy 1,5 który mówi o Jezusie 'prototokos nekros' przetłumaczony jako pierworodny z umarłych a przecież nie chodzi o to że Jezus był pierwszym który umarł.
_

By: Katarzyna | Date: Nov 24, 2013 |
Nie wiem czy udajesz głupiego, ale biorąc pod uwagę istnienie ewolucji to z czasem twoja głupota również ewoluuje.
Różnica między wskrzeszeniem a zmartwychwstaniem jest taka, że wskrzeszeni jeszcze raz umarli, Jezus już nie umarł. I gdzie jest powiedziane, że po zmartwychwstaniu nie można brać udziału w życiu doczesny, a zwłaszcza kiedy jest się Stwórcą?

Jeśli chodzi o Twój argument co do potopu i ilości wody, to nie wiem co czytasz (Rdz 5:19-20
"Wody bowiem podnosiły się coraz bardziej nad ziemię, tak że zakryły wszystkie góry wysokie, które były pod niebem. Wody się więc podniosły na piętnaście łokci ponad góry i zakryły je." ), gdyż fragment w Rdz 5, 19-20 brzmi: A po urodzeniu się Henocha... Grunt, że pomieszałeś rozdziały.
Potop został już poddany pod analizę naukową i jest dopuszczalny (nie taki, że cała ziemia, pod mln litrów wody, ale jest). Nawet jeśli woda miała by się o tyle podnieść i dla ciebie to taki niewyobrażalny problem, to szczerze mnie to nie obchodzi. Bóg jest wszechmocny i jak to zrobił może nawet nie mamy pojęcia, ale argument, że tak nie może być, bo nie jest po prostu nic nie warty. Nie będę się silić na mądre słowa, bo po prostu one tutaj nie mają żadnej wartości.

A co do pana, który napisał: "Świetna strona. Najlepsze fragmenty biblii zebrane w jednym miejscu i w przystępnej formie." - to śmiało informuję, że w Piśmie Świętym też są te "fragmenty" i to kompletne. -.-
_

By: Zbyszek Jastrząb | Date: Nov 19, 2013 |
Ot przypadkiem trafił ja na tą stronę. Zaciekawiły mnie zwłaszcza sprzeczności, jak czas i admin pozwoli może troche popiszę bo temat ciekawy. Jako, że już pora późna mój komentarz do jednej sprzeczności co do śmierci Saula.
1.Zabili go Filistyni:
"gdzie zostali powieszeni przez Filistynów, wtedy gdy Filistyni zadali klęskę Saulowi na wzgórzu Gilboa." 2 Sm 21, 12
Hmm, dla równowagi zerknijmy np. tytuł poniższego artykułu http://www.polskieradio.pl/39/248/Artykul/670086,70-lat-temu-Stalin-pokonal-Hitlera-na-Luku-Kurskim
Hitler został zastrzelony przez Stalina na Łuku Kurskim ? ;-)
W innym artykule czytam że to sowieci pokonali Hitlera czyli Hitler zginął z rąk sowietów ;-)

2.Popełnił samobójstwo
"Saul więc dobył miecza i sam rzucił się na niego." 1 Sm 31, 4
Sądzę, że prof. Paweł Wieczorkiewicz który napisał że Stalin pokonał Hitlera na Łuku Kurskim też pisze, że Hitler popełnił samobójstwo.

3.Zabił go Amalekita
"Jestem Amalekitą". Rzekł mi: "Podejdź, proszę cię, i dobij mię" 2 Sm 1, 8-10
Warto przeczytać cały konekst. Ten młodzieniec opowiada, że przypadkowo znalazł się na polu bitwy i zabił króla Saula. Z innego fragmentu wiemy, że Saul popełnił samobójstwo, a śmierć stwierdził jego giermek (1 Sam. 31:4,5). Zamiast sprzeczności można założyć, że ktoś kłamie ( amelekita lub giermek ). Stawiam na amelekitę. Mówi on o przypadkowej wizycie na polu bitwy. Już tutaj raczej kłamie bo co przypadkowy człowiek mógł szukać wśród trupów, które pozostały po bitwie. Ale Amalekita wiedział, co chciał znaleźć, zapewne był "cmentarną hieną" i nieprzypadkowo w jego posiadaniu znalazł się diadem i naramiennik królewski.Zapewne przekalkulował, że być może bardziej opłaci mu się, gdy wymyśli historię o zabiciu króla Saula i otrzyma od przyszłego króla Dawida nagrodę która przewyższy łup jaki zdobył( żeby zrozumieć taki tok myslenia warto poczytać o Dawidzie i Saulu ) Chyba się jednak przeliczył w kalkulacjach bo nagrodą była śmierć.
4.Zabił go Bóg
"nie radził się Pana; On więc zesłał na niego śmierć" 1 Krn 10, 14
Też warto przeczytać ten rozdział od początku. Bóg wyadał wyrok na Saula. Został wykonany rękami Filistynów. Ktoś może zwrócić uwagę, że przecież sam się zabił, pewnie że tak ale nie zrobił tego z nudów tylko dlatego, że Filistyni rozbili jego armię, był świadkiem śmierci swoich synów zabitych przez Filistynów i został zraniony przez łuczników Filistyńskich i nie chciał być przed śmiercią przez nich upokarzanym. Powyższy fragment pokazuje, że nie była to śmierć przypadkowa ale działanie Boga który wykorzystał do wykonania wyroku Filistynów. Tak jak w historii o potopie nie jest sprzeczne mówienie że zabił Bóg lub że zabiły wody potopu.
_

By: Janusz Kowalski | Date: Oct 31, 2013 |
Ciekawa strona, nigdy nie patrzyłem na Biblię w ten sposób
_

By: Admin | Date: Oct 29, 2013 |
@ Ewelina

"Zatem, wedlug Ciebie, Jezus został uniesiony na obłoku w górę będąc w ciele z krwi, kości, mięśni..."

A gdzie ja to napisałem? To ty napisałaś, że wskrzeszenie wiąże się z życiem doczesnym. A ja napisałem, że:

1) rozumiem, że zatem Jezus został wskrzeszony, skoro brał udział w wydarzeniach związanych z życiem doczesnym (spotykał się z uczniami, wkładał ich palce w swe rany)

2) nadal nie widzę różnicy pomiędzy wskrzeszeniem a zmartwychwstaniem, tak jak nie widzi tej różnicy słownik języka, którym się posługujemy.

"Tylko proszę, nie odpowiadaj wymijająco, tłumacząc się brakiem wiary, bo skoro temat poruszasz, to oznacza, że którąś z opcji uznajesz za prawdziwą."

Ależ nie - mogę poruszać temat np. uznając obie wersje za fałszywe, prawda?

Poruszyłem temat, bo jest on z dwóch powodów ciekawy:
1) z powodu takiego, że Biblia najwyraźniej jest wewnętrznie sprzeczna co do tego, czy Jezus był pierwszą osobą, która zmartwychwstała, czy też nie.
2) z powodu takiego, że mamy dobre powody sądzić, że całe mnóstwo ludzi/bogów w/g mitów bliskowschodnich powstało z martwych, co powoduje, że Jezus nie jest z tego powodu unikalny.

Pozdrawiam,

Admin
_

By: Ewelina | Date: Oct 27, 2013 |
Zatem, wedlug Ciebie, Jezus został uniesiony na obłoku w górę będąc w ciele z krwi, kości, mięśni, ... Tylko proszę, nie odpowiadaj wymijająco, tłumacząc się brakiem wiary, bo skoro temat poruszasz, to oznacza, że którąś z opcji uznajesz za prawdziwą.
_

By: Admin | Date: Oct 24, 2013 |
@ Ewelina

Słownik języka polskiego oczywiście wyjaśnia, czym jest życie doczesne:

doczesny: "związany z życiem na ziemi"

Rozumiem, że Jezus został zatem wskrzeszony. Skoro spotykał się z uczniami, wkładał palce w rany w swym ciele, to są sprawy związane z życiem na ziemi, czyli "doczesne".

Wciąż nie widzę różnicy między wskrzeszeniem a zmartwychwstaniem.

Samo słowo zmartwychwstanie jest oczywiste, bo w swej konstrukcji ma zawarte znaczenie: z-martwych-wstanie. Przypadki wyszukane przeze mnie w Biblii dotyczą zmarłych, którzy ożyli, wszyscy przed Jezusem.

Co z przypadkami zmartwychwstania w innych religiach Bliskiego Wschodu?

Admin
_

By: Ewelina | Date: Oct 23, 2013 |
Jeszcze jedno:
czy ów słownik wyjaśnia czym jest życie DOCZESNE?
wskrzeszenie - powrót do życia DOCZESNEGO
zmartwychwstanie - ?????????
_

By: Ewelina | Date: Oct 23, 2013 |
wskrzeszenie jest faktem
zmartwychwstanie domysłem
_

By: Admin | Date: Oct 23, 2013 |
@ Ewelina

Nie widzę róznicy, więc nie widzę potrzeby wyjaśniania.

Słownik języka polskiego:

Wskrzesić:
"przywrócić życie umarłemu"

Zmartwychwstać:
"powrócić do życia po śmierci"

Poproszę o Twoje zrozumienie:

1) Łazarz umarł, czy nie umarł?
2) Jezus umarł, czy nie umarł?

Ponadto, czy uważasz, że Baal, Melkart, Adonis, Eszmun, Dumuzi, Ra, Dionizos - umarli, czy nie umarli?

Pozdrawiam,

Admin
_

By: Ewelina | Date: Oct 22, 2013 |
Admin

W wątku:
"Czy Jezus był pierwszym, który zmartwychwstal?"
jest błąd.
Podajesz w nim przypadek zmartwychwstania, ale i przypadki WSKRZESZEŃ.
Wskrzeszenie (powrót do życia doczesnego) to nie jest to samo, co zmartwychwstanie.
Myślę, że skoro zajales sie wyjasnianiemtresci Biblii, to ta różnica takze powinna być przez Ciebie wyjasniona w ww wątku.
Ktoś juz wcześniej w komentarzach poruszyl ten temat.

Pozdrawiam
_

By: Admin | Date: Oct 22, 2013 |
@ lika

Lika, zupełnie nie wiem o czym piszesz.

Boga nie ma.

I wtedy wszystko jest prawdziwsze. Choć niekoniecznie prostsze, czy bardziej oczywiste.

Pozdrawiam,

Admin
_

By: lika | Date: Oct 22, 2013 |
Latwo jest wyrażać się o Bogu pozytywnie temu, kto nie zaznawal cierpień i bólu będąc z Nim w bliskiej relacji.
A i jeszcze ten, kto zaznał wiele dobra od Boga, w nagrodę za to, że wypowiada się o Nim pozytywnie (jakby chciał się Bogu egoistycznie przypodobac) ma otrzymać od Boga nagrodę za to, ze tak pieknie o Nim prawil?
Powiedzcie prawdę, dlaczego za wszelką cenę piszecie o Nim tak, jakby był DOBREM I TYLKO DOBREM? Tym was doswiadczyl czy tego oczekujecie?

Czy oklamywanie/pocieszanie klamstwami ( "Nie mow fałszywego świadectwa") to dobro?
Niektórzy twierdzą też, że Bóg jest MILOSCIA.

C z y B ó g t o e m o c j a ??!

[owszem, Bóg może i potrafi wzbudzać miłość, naprawiać relacje interpersonalne...ale potrafi je także niszczyć]. Skoro jest takim dobrem i miłością, to skąd tyle bólu, tyle łez, tyle cierpienia, biedy, chorób, smutku, nienawisci, kłamstw, żalu, rozczarowania, śmierci, strachu, napiecia... (zamiast spokoju, milosci, poczucia bezpieczenstwa, autentycznej a nie udawanej radości i wielu wielu innych pozytywnych emocji)...no skąd? ...skoro Bóg jest dobrem...czy tam miłością?
(smierc i choroby to norma a uzdrowienie i wskrzeszenie przedwczesnie i nieslusznie zmarlych to nieosiagalna anomalia, magia, ktorej doswiadczyc moga tylko nieliczni tak?) I znowu czlowiek i tylko czlowiek jest winny tak? A gdzie nasza ochrona? Gdzie Wszechobecny Dobry Bóg?


Według mnie najwazniejsze jest nie ukrywanie a ukazywanie prawdy...by wiedziec co naprawiać.
Czarne nie jest białe, czarne jest czarne.
_

By: admin | Date: Oct 22, 2013 |
@ logika ludzie

1) Piszesz: "woda nie musiała docierać na Everest bo nie żyli tam ludzie"

Musiała. Wszak tak jest napisane w Biblii:

Rdz 5:19-20
"Wody bowiem podnosiły się coraz bardziej nad ziemię, tak że zakryły wszystkie góry wysokie, które były pod niebem. Wody się więc podniosły na piętnaście łokci ponad góry i zakryły je."

Oto słowo Boże: "zakryły wszystkie góry wysokie". To jest jednoznaczne określenie. Wód musiało być tyle, by zakryły Mt. Everest - czyli 8848 m :)

2) Jeśli nie znasz dowodów na ewolucję, proponuję zapoznać się z podstawowymi podręcznikami szkolnymi lub akademickimi. To naprawdę nie jest trudne.

Theodosius Dobzhansky, (naukowiec i chrześcijanin) mówi tak:
"Nic w biologii nie ma sensu jeśli jest rozpatrywane w oderwaniu od ewolucji."

3) W jaki sposób ewolucja jest sprzeczna z termodynamiką. Wyjaśnisz?

4) Oczywiście, że pomiar wieku skał może się różnić o miliony lat. Jeśli skały mają kilka miliardów lat, to stanowi minimalny błąd pomiaru. Każde urządzenie pomiarowe (prędkościomierz w samochodzie, waga łazienkowa, dystrybutor na stacji paliw) ma większy błąd pomiaru, a na co dzień akceptujemy to bez mrugnięcia okiem.

Pozdrawowiam,

Admin
_

By: logika ludzie | Date: Oct 22, 2013 |
logika wywodu na poziomie przedszkola. współczuje ludziom którzy zachwycają się tymi wypocinami.

to mądrości w stylu: "Jezus nie zmartwychwstał bo jak 'wiadomo' to 'naukowo udowodnione' że nawet ewa kopacz i doktor g tego nie potrafią" żenująca argumentacja...

weźmy np Potop:
- woda nie musiała docierać na Everest bo nie żyli tam ludzie
- deszcz nie był głównym źródłem wód tylko fontanny głębin (jak tzw oligoceńska)
- nawet 20 metrowe zwierzęta są małe kiedy są młode (chociaż Noe nie brał stworzeń morskich)
- drzewko oliwne zdążyło spokojnie wyrosnąć bo na Arce nie byli 40 dni tylko 9 miesięcy.
- itd itd.... każdy punkt tej strony jest równie wartościowy..


Odpowiedzcie sobie lepiej na pytanie: jakie macie dowody na waszą (sprzeczną z elementarną termodynamiką a także genetyką) wiarę w ewolucję i miliony lat ziemi? poza tym że ktoś wam powiedział że to "fakty naukowe".

datowanie radiometryczne to fikcja (chyba że żywe organizmy "mają" tysiące lat, te same skały różnią się wg różnych metod "milionami" lat tak jak dla jednej metody różne skały z 1 wybuchu wulkanu).

nawet odległość gwiazd nie zaprzecza Genesis bo prędkość światła nie jest stała a czas biegnie w różnym tempie w różnych miejscach - to są fakty naukowe, ale nawet pomijając to : przecież jeśli Bóg mógł stworzyć gwiazdy to mógł stworzyć ich widmo (światło widzialne z ziemi)

- a tu widzę zwykłe "nie bo nie. niemożliwe. objawiona prawda to wielki wybuch - czyli wszystko z niczego dzięki magicznym miliardom lat, bez celu, bez sensu bez przyczyny..."

diagnoza dla autora strony i entuzjastów:

2 Thessalonians 2:10-11
10 and with all the deceit of unrighteousness in those who perish, because they received not the love of the truth, that they might be saved.
11 And for this cause God shall send them strong delusion, that they should believe a lie,
_

Liczba wpisów: 291
<< Poprzednia strona | Następna strona >> Stron: << 3 4 5 6 [7] 8 9 10
_
Dodawanie komentarzy:
Imie:
Adres Email: (Opcjonalnie)
Komentarz:
Tytul strony:

(Opcjonalnie)
Adres strony:

(Opcjonalnie)


Wpisz litery podane powyzej:
_


Guestbook Powered by GuestFriend